Pełna wersja

Zakaz stadionowy dla prezesa Łady

2010-08-12 13:32

Ostatnimi czasy wiele się dzieje wokół Klubu Sportowego Łada. Po wielkich problemach finansowych klub został rozwiązany, a władze podały się do dymisji. Utworzono nowy klub i wybrano nowego prezesa… z zakazem stadionowym.

Kiedy na Walnym Zebraniu, decydującym o losach klubu sportowego zarząd, niemal w całości, zrezygnował z dotychczas pełnionej funkcji, zdecydowano o utworzeniu nowego stowarzyszenia sportowego. Tym samym uformowała się Łada 1945. Podczas zebrania, działacze, kibice, jak również sami sportowcy wybrali nowego prezesa, został nim Dariusz Bednarz - kibic z przeszłością, należy dodać, dość kontrowersyjną.

Niedawno bowiem prezes nie mógł nawet oglądać na żywo rozgrywek biłgorajskiej drużyny. W wyniku zamieszek, jakie miały miejsce podczas meczu Łady, Dariusz Bednarz, za zbyt impulsywne kibicowanie piłkarzom, został ukarany. Sąd Rejonowy w Biłgoraju wydał dla niego zakaz stadionowy. Było to 28 maja 2008 roku.

- Nie będę komentował wyroku sądu, ale już sam zarzut "wykrzykiwał słowa obraźliwe oraz prowokował do wtargnięcia na boisko" brzmi kuriozalnie. Zakaz ten nie wiąże się z żadnymi ograniczeniami dotyczącymi mojej działalności w nowo powstałym stowarzyszeniu. Wierzę, że swoją społeczną pracą na rzecz nowego klubu będę mógł udowodnić wszystkim niedowiarkom, że ŁADA jeszcze się podniesie z chwilowego dołka, a pracą od podstaw z młodzieżą można zyskać dużo zwolenników dla wspólnie obranej drogi - stwierdził Dariusz Bednarz, prezes Łady 1945.

Należy zaznaczyć, że podczas zatrzymania odmówiono mu kontaktu z adwokatem, a złożona przez niego apelacja nie została uwzględniona z przyczyn formalnych.

Zakaz stadionowy dotyczył rozgrywek Łady, jednak ograniczenie nie obowiązuje już na meczach nowopowstałej Łady 1945. Tym samym świeżo wybrany prezes, bez przeszkód może kibicować biłgorajskim piłkarzom, podczas ich zmagań na boisku. A może dzięki wielu doświadczeniom, będzie wiedział jak wspierać swój klub, by w końcu odnosił sukcesy?

red.