Pełna wersja

Hejt na posłankę. Gromadzka mówi "dość"

2025-04-30 09:25

Groźby i obrażanie w sieci - z tym mierzy się posłanka Małgorzata Gromadzka. Teraz mówi "dość" i zapowiada podjęcie kroków prawnych. Swoje stanowisko opublikowała na portalu społecznościowym we wtorek 29 kwietnia.

Działalność publiczna zawsze wiąże się z ryzykiem negatywnej oceny. Jednak i to ma swoje granice, uregulowane zresztą prawnie. Czym innym jest bowiem brak zgody w kwestiach światopoglądowych i spór o poglądy, a czym innym zwykle wyzwiska, czy obrażanie.

Często jest tak, że im bardziej aktywna jest dana osoba w sferze publiczne, tym większa krytyka ze strony oponentów. Problem pojawia się wtedy, gdy zamiast krytyki mamy do czynienia ze zwykłym hejtem, czyli mową nienawiści.

Z takim zjawiskiem musi zmagać się posłanka z powiatu biłgorajskiego Małgorzata Gromadzka. Jest bardzo aktywna w mediach, nie tylko społecznościowych, mocna zaangażowana jest również w kampanię wyborczą Rafała Trzaskowskiego. Ta działalność przynosi konsekwencje w postaci niewybrednych wpisów na różnych platformach. Niektóre nie nadają się wręcz do cytowania.

Posłanka postanowiła się temu przeciwstawić. - Stop szkalowaniu i hejtowaniu mnie i mojej rodziny. Jako osoba publiczna wiem, że muszę liczyć się z licznymi głosami krytyki, ale nie pozostaję obojętna na to, co dotyczy mojej rodziny. przede wszystkim musicie pamiętać o tym, że wolność i kultura słowa to jedno, a hejtowanie i grożenie komuś w internecie to drugie. Nie ma anonimowości w internecie, każdy ponosi odpowiedzialność za to co pisze w sieci - mówi Gromadzka i zapowiada podjęcie kroków prawnych, by zapewnić bezpieczeństwo swojej rodzinie.

Przypomnijmy, że zgodnie z przepisami "Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku".

red.