W czwartek rano, 24 lipca, o godz. 7.49 do policjantów wpłynęło zgłoszenie o niebezpiecznym odkryciu w lesie w okolicy Aleksandrowa.
Jak informuje asp. Joanna Klimek, grzybiarz natknął się na dwa skorodowane granaty moździerzowe. O znalezisku natychmiast zaalarmował służby.
Na miejsce skierowano policjantów z nieetatowej grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Powiadomiono również partol saperski.
Asp. Joanna Klimek przypomina, że w przypadku znalezienia niewybuchów lub niewypałów nie wolno ich podnosić, odkopywać, przenosić ani wrzucać do ognia, czy wody. Po natrafieniu na tego typu przedmiot, należy niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.