Pełna wersja

Skończył jazdę w rowie. 20-latek miał 1,5 promila alkoholu w organizmie

2025-07-28 08:40

Do tego zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek 28 lipca, tuż po godz. 5, w Niemirowie (gmina Frampol). 20-latek wpadł do rowu, wyszedł z auta i oddalił się z miejsca. Okazało się, że był kompletnie pijany.

Zgłoszenie o zdarzeniu, do którego doszło w Niemirowie biłgorajscy policjanci otrzymali kilka minut po godz. 5 rano, w poniedziałek 28 lipca.

Z relacji osób zgłaszających wynikało, że widzieli jak ze znajdującego się w rowie samochodu osobowego marki Renault wyszedł kierowca i oddalił się w kierunku lasu. Natychmiast rozpoczęło działania zmierzające do ustalenia danych kierowcy. Policjanci szybko ustalili właściciela pojazdu.

W trakcie trwających czynności funkcjonariusze ruchu drogowego, na przystanku w Korytkowe, zauważyli dwóch młodych mężczyzn, po wylegitymowaniu wyszło, że jeden z nich to syn właściciela renault.

- Policjanci ustalili, że pojazdem kierował 20-latek z Biłgoraja, który został poddany badaniu retrospektywnemu na obecność alkoholu. Okazało się, że znajduje się stanie nietrzeźwości, badanie wykazało 1,5 promila alkoholu - relacjonuje st. asp. Joanna Klimek, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.

Teraz młody mężczyzna będzie tłumaczyć się w sądzie.

red.