
W niedzielę, 1 marca, informowaliśmy o zderzeniu z udziałem trzech pojazdów na ulicy Moniuszki w Biłgoraju. Okazuje się, że incydent ten był częścią serii zdarzeń spowodowanej przez tego samego kierowcę.
Jak informuje starszy aspirant Joanna Klimek, około godziny 19:20 oficer dyżurny biłgorajskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na ulicy Zamojskiej w Biłgoraju. Skierowani na miejsce policjanci ustalili wstępnie, że kierowca Peugeota, wyjeżdżając z ulicy Łąkowej w prawo na ulicę Zamojską, zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w znajdujące się na pasie skrętu w lewo BMW, którym podróżowały trzy osoby.
Następnie kierowca oddalił się w kierunku ulicy Przemysłowej, gdzie, nie zatrzymując się na skrzyżowaniu z ulicą Moniuszki, pojechał prosto, uderzając w zaparkowanego po drugiej stronie jezdni Fiata Ducato, który z kolei uderzył w zaparkowanego obok Volkswagena. To właśnie to zdarzenie początkowo relacjonowaliśmy na portalu: Zderzenie trzech pojazdów w Biłgoraju.
Policjanci ustalili, że Peugeotem kierował 45-letni mieszkaniec Biłgoraja. Funkcjonariusze wyczuli od niego silną woń alkoholu z ust, a mężczyzna miał również bełkotliwą mowę. Został przetransportowany z obrażeniami ciała do szpitala, gdzie pobrano od niego krew do badań pod kątem zawartości alkoholu we krwi. Na szczęście żadna z osób biorących udział w zdarzeniu, poza 45-latkiem, nie odniosła poważnych obrażeń.
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy.
Obecnie funkcjonariusze ustalają dokładne okoliczności i przyczyny całej serii zdarzeń i apelują o bezpieczną jazdę.
Groźnie wyglądające zdarzenie na DW 835
Trzy osoby w szpitalu po zderzeniu "malucha" i Volkswagena