
Tegoroczna kwalifikacja obejmuje szeroką grupę młodych ludzi. Głównym celem jest nadanie kategorii zdrowia oraz przedstawienie możliwości rozwoju w szeregach armii.
Jak podkreśla ppor. Dariusz Bednarz z Wojskowego Centrum Rekrutacji w Zamościu, armia szczególnie liczy na panie kształcące się w konkretnych kierunkach:
- Zachęcamy kobiety, które są lekarzami, ratownikami medycznymi, weterynarzami, farmaceutkami czy psychologami. Te kierunki są dziś w Wojsku Polskim niezwykle potrzebne - wyjaśnia szef Sekcji Promocji i Współpracy WCR.
Dla wielu młodych ludzi wizyta przed komisją to moment refleksji nad przyszłością zawodową. Starosta biłgorajski, Andrzej Szalip, zaznacza, że dzisiejsza armia to miejsce dla profesjonalistów.
- To bardzo ciekawa ścieżka rozwoju dla młodego człowieka. Wojsko Polskie funkcjonuje dziś w trybie zawodowym, co sprawia, że jest to konkretna propozycja na dorosłe życie i stabilna ścieżka kariery - mówi starosta.
Kwalifikacja wojskowa obejmuje stawienie się przed odpowiednim organem oraz powiatową komisją lekarską celem wyznaczenia kategorii zdrowotnej.
Po zakończeniu procesu osoby te zostają automatycznie przeniesione do rezerwy mobilizacyjnej. Dla chętnych jest to jednak idealny moment, aby zadeklarować chęć odbycia dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej lub wstąpienia do Wojsk Obrony Terytorialnej.
Pamiętajmy, że stawiennictwo na kwalifikację jest obowiązkowe dla osób, które otrzymały wezwanie.
Rusza kwalifikacja wojskowa 2026. Sprawdź, kiedy komisja w powiecie biłgorajskim
Termin kwalifikacji wojskowej dla mieszkańców powiatu
| Drakkar | 0
Julian Tuwim
Gdy znów do murów klajstrem świeżym Przylepiać zaczną obwieszcze Gdy Na alarm czarny druk uderzy I byle drab, i byle szczeniak W odwieczne kłamstwo ich uwierzy, Że trzeba iść i z armat walić, Mordować, grabić, truć i palić; Gdy zaczną na tysięczną modłę Ojczyznę szarpać deklinacją I łudzić kolorowym godłem, I judzić O piędzi, chwale i rubieży, O ojcach, dziadach i sztandarac O bohaterach i ofiarach; Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin Pobłogosła Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba, Że za ojczyznę Kiedy rozścierwi się, rozchami Wrzask liter pierwszych stron dzienników A stado dzikich bab Obrzucać zacznie Mój bliźni z tej czy innej ziemi! Wiedz, że na trwogę biją w dzwony Króle z panami brzuchatem Wiedz, że to bujda, granda zwykła, Gdy ci wołają: Że im gdzieś nafta z ziemi sikła I obrodziła dolarami; Że coś im w bankach nie sztymuje, Że gdzieś zwęszyli kasy pełne Lub upatrzyły tłuste szuje Cło jakieś grubsze na bawełnę. Rżnij karabinem w bruk ulicy! Twoja jest krew, a ich jest nafta! I od stolicy do stolicy Zawołaj broniąc swej krwawicy: |