Pełna wersja

Niespodzianki już na starcie rozgrywek

2010-12-09 00:18

Swój start zainaugurowała pierwsza edycja Biłgorajskiej Halowej Ligi Piłki Nożnej. Już w pierwszej serii spotkań nie obyło się bez niespodzianek.

Za największą sensację inauguracyjnej kolejki należy uznać wysoką porażkę ekipy Biłgoraj 2010, która już w pierwszej kolejce zmierzyła się z dobrze znanymi im Blokersami. W ostatniej kolejce tegorocznej "osiedlówki", w której oba zespoły grały o pozycję lidera tabeli lepsi okazali się Blokersi i innego rozstrzygnięcia nie przyniósł pojedynek obu ekip na hali. Drużyna Biłgoraj 2010 pałała rządzą rewanżu za porażkę z ligowych boisk BLO, ale szybko musiała zweryfikować swoje plany. Biłgorajanom nie pomogły nawet ligowe posiłki, bo oprócz etatowych zawodników występujących na boiskach Biłgorajskiej Ligi Osiedlowej mieli oni w swoich szeregach także kilku ciekawych zawodników m.in. broniącego barw III - ligowego Olendra Sól Siergieja Sawczuka, czy też występującego w biłgorajskiej Ładzie Bartłomieja Hajduka. Blokersi wygrali pewnie 5:1 i potwierdzili, że tak jak i na boisku tak i w hali będą zespołem liczącym się w walce o czołowe lokaty. Nie zawiodła także RWKS Sparta, która w pierwszej kolejce nie miała większych problemów z pokonaniem Woli Dereźniańskiej 6:2. Dobrą formę strzelecką z boiska na halę przeniósł Artur Deryło, który już na starcie zaaplikował rywalom trzy trafienia. Klasycznym hat-trickiem popisał się także Dariusz Skubisz. Zawodnik najbardziej doświadczonego zespołu w bieżących rozgrywkach zdobył trzy bramki w starciu przeciwko zawodnikom z Różnówki, cztery trafienia dołożyli jeszcze jego koledzy z zespołu, którzy pokonali ostatecznie rywali z Różnówki 7:2. Old Starsi pokazali tym samym, że mimo największego stażu w całej stawce niejeden młodszy zawodnik mógłby uczyć się od nich piłkarskiego rzemiosła w hali i jeśli potwierdzą wysoką formę w starciach z silniejszymi rywalami będą w stanie powalczyć o najwyższe miejsca w ostatecznym rozrachunku. Wiele emocji przysparzał kibicom pojedynek "młodych wilków" z CH.Z.O. z Fat Boys. Ku zaskoczeniu kibiców w drużynie Fat Boys na boisku można było zobaczyć trenera Łady Biłgoraj Ireneusza Zarczuka, czy też szkoleniowca Janowianki Janów Lubelski Andrzeja Wachowicza. Okazało się, że nawet przy wsparciu grających szkoleniowców "Fat Boysi" nie poradzili sobie z walecznymi graczami CH.Z.O, którzy dzięki bramkom Jakuba Pawluka i Mateusza Zarzyckiego byli nawet bliscy zwycięstwa. Wcześniej na listę strzelców w drużynie Fat Boys wpisał się Andrzej Wachowicz, a remis w samej końcówce meczu uratował Marcin Iwanek. Komplet punktów na inaugurację rozgrywek wywalczyły także zespoły OSP Rogale i Model. Rogalanie pokonali 5:3 Team PGK, natomiast Model wygrał 5:2 pojedynek z ekipą Raptors Rapy.
Po pierwszej serii spotkań w klasyfikacji na najlepszego strzelca przewodzą Dariusz Skubisz(Old Stars) oraz Artur Deryło(RWKS Sparta). Obaj mają na koncie po 3 trafienia.

Kura