![Heroiczny bój o wolność - 81. rocznica bitwy pod Osuchami [NOWE ZDJĘCIA]](http://im2.bilgorajska.pl/glowne-artykul-800-35920-251.jpg)
Uroczystości z okazji 81. rocznicy bitwy pod Osuchami rozpoczęły się już 28 czerwca Partyzancką Drogą Krzyżową, po której nastąpiło zapalenie zniczy na grobach bohaterów i projekcja filmów o tematyce partyzanckiej - żołnierzach walczących w lasach Puszczy Solskiej w 1944 roku.
Główne uroczystości zaplanowano na niedzielę 29 czerwca. Najpierw odbył się koncert patriotyczny w wykonaniu chóru "Harmonia" z GOK w Łukowej, następnie odprawiona została msza święta. Wszystkich gości witał wójt gminy Łukowa Stanisław Kozyra.
- Spotykamy się, by uczcić pamięć poległych w bitwie pod Osuchami żołnierzy AK i BCh, ale też po to, by dać świadectwo żyjącym, że pamiętamy i będziemy pamiętać o ich poświęceniu i wierności wobec ojczyzny. 81 lat temu doszło do heroicznego boju o wydostanie się z okrążenia, była to największa i najbardziej tragiczna w skutkach bitwa partyzancka podczas II wojny światowej. Straty były ogromne - mówił wójt Kozyra i przypomniał, że tego dnia nie zakończył się dramat partyzantów. - Ostatni akt miał miejsce 4 lipca w lesie na Rapach koło Biłgoraja, gdzie Gestapo rozstrzelało 63 partyzantów, pojmanych w obu operacjach Wicher. O przelanej krwi już zawsze będzie przypominać cmentarz w Osuchach, największy partyzancki cmentarz w naszym kraju, na którym pochowano 253 żołnierzy. Ich tragiczny los podzieliła także ludność okolicznych miast i wsi, wiele z nich zostało spacyfikowanych, wielu mieszkańców zamordowano na miejscu, a innych wywieziono do hitlerowskich obozów zagłady. Dziś wspólnie stajemy do apelu poległych, by oddać cześć polskim patriotom - mówił gospodarz gminy Łukowa.
Starosta powiatu biłgorajskiego Andrzej Szarlip podkreślał, że Osuchy to miejsce, w którym przodkowie oddawali życie, byśmy my dziś moli żyć w wolnej Polsce. - Na tym miejscu powinniśmy stawać wyłącznie w prawdzie, z tej mównicy powinny padać wyłącznie słowa mające pokrycie w faktach, takie przez które wspólną historię chcemy upamiętniać, nie tylko poprzez takie uroczystości, ale także dzięki działalności Muzeum Partyzantów Polskich. Szanujmy się nawzajem, wszyscy jesteśmy Polakami, nasi przodkowie ginęli za naszą wolność, a naszym obowiązkiem jest w sposób godny uczcić ich pamięć - mówił starosta.
Podczas wydarzenia wręczono nagrody finalistom XXVI Powiatowego Konkursu o AK i BCh na Ziemi Biłgorajskiej. Odbył się też apel poległych, tuż po nim, na cmentarzu partyzanckim, uczestnicy uroczystości złożyli wieńce pod pomnikiem poświęconym poległym żołnierzom.
Ale to była jedynie część uroczystości. Tego dnia zaplanowano także i nscenizację historyczną, a także zaproszono na wiedzanie wystaw w Domu Pamięci i Muzeum Partyzantów Polskich "OSUCHY ‘44".
Tegoroczne wydarzenie było współfinansowane przez Województwo Lubelskie i Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
Przypomnijmy:
Bitwa pod Osuchami to największa partyzancka bitwa w Polsce, która miała miejsce podczas II wojny światowej. Bitwa ta stała się punktem kulminacyjnym niemieckiej akcji przeciwpartyzanckiej Sturmwind II. Ponad tysiąc żołnierzy Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich stawiło opór znacznie liczniejszym, oddziałom niemieckim.
Był to finał operacji przeciwpartyzanckiej w Puszczy Solskiej. By osaczyć partyzantów w kompleksie leśnym niedaleko wsi Osuchy, zaangażowali około 30 000 żołnierzy i policjantów, którzy od 18 czerwca zaciskali pierścień okrążenia wokół zgrupowania AK i BCh. W tej pułapce znalazły się również oddziały partyzantów radzieckich i Armii Ludowej - udało im się jednak wydostać z zagrożonego terenu. W wyniku walk w Puszczy Solskiej zginęło ponad 400 osób. Niemcy również zamordowali ponad 60 aresztowanych osób pod zarzutem współpracy z partyzantami. Wielu cywilów straciło swoje mienie, zostało wywiezionych do obozu na Majdanku, a niektórzy zmuszeni byli do przymusowej pracy w Niemczech.
Rajd w hołdzie żołnierzom
Dwie rocznice w Osuchach