
Sierżant sztabowy Michał Kaproń pełni służbę w Zespole Patrolowo-Interwencyjnym biłgorajskiej komendy. W 2017 roku zarejestrował się w bazie Fundacji DKMS (Międzynarodowe Centrum Dawców Szpiku). W maju bieżącego roku otrzymał telefon z informacją, że znalazł swojego "genetycznego bliźniaka" - osobę, której może uratować życie. Funkcjonariusz bez chwili wahania podjął decyzję o oddaniu szpiku.
Najpierw przeszedł szczegółowe badania, a następnie został zakwalifikowany do zabiegu. Cała procedura przebiegła sprawnie, a sam zabieg trwał około czterech godzin. Oddając swoje komórki macierzyste, podarował chorej osobie szansę na nowe życie. Po zakończeniu zabiegu dowiedział się, że jego szpik zostanie przekazany pacjentowi na Słowacji.
Zgodnie z zasadami Fundacji DKMS, dopiero po kilku miesiącach dawca otrzymuje informację, czy przeszczep się przyjął, natomiast po dwóch latach - za zgodą biorcy - ma możliwość poznania jego tożsamości.
Michał podkreśla, że zabieg jest bezpieczny i bezbolesny, dlatego zachęca wszystkich do rejestracji w bazie dawców szpiku. Każdego roku tysiące osób słyszą diagnozę nowotworu krwi. Dla wielu z nich jedyną szansą na uratowanie życia jest przeszczep. Rejestrując się w bazie DKMS, możemy ofiarować chorym nadzieję na wyzdrowienie. Jesteśmy dumni z naszego kolegi i zachęcamy wszystkich do rejestracji w Fundacji DKMS. Nie ma nic cenniejszego niż ratowanie ludzkiego życia.
Przypominamy, że dawcą szpiku może zostać każda zdrowa osoba w wieku od 18 do 55 lat, ważąca co najmniej 50 kg. Rejestracja jest prosta -- wystarczy wypełnić formularz i pobrać wymaz z wewnętrznej strony policzka. Na podstawie próbki określane są cechy zgodności antygenowej, które mogą uratować czyjeś życie.
#komórkomania w ZSBiO
Potrzebny dawca szpiku dla Darka