
We wtorek, 28 października, około godziny 16:00 policjanci z wydziału ruchu drogowego biłgorajskiej komendy na ulicy Motorowej w Biłgoraju postanowili zatrzymać do kontroli drogowej kierującego volkswagenem, który przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym.
- Kierowca auta początkowo zjechał na pobocze jednak widząc zbliżającego się do niego policjanta gwałtownie ruszył rozpoczynając ucieczkę. Policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe radiowozu i ruszyli w pościg za kierującym. Pomimo użycia sygnałów, kierowca pojazdu nie reagował na wydawane polecenia i kontynuował jazdę. W pewnym momencie, gwałtownie skręcił w drogę gruntową i kontynuował ucieczkę - relacjonuje st. asp. Joanna Klimek.
Mężczyzna podczas ucieczki uszkodził swój samochód. Chwilę po tym został zatrzymany. Jak ustalili policjanci kierowcą był 39-letni mieszkaniec Biłgoraja. Przeprowadzone przez policjantów badanie wykazało, że był trzeźwy. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach okazało się, że w marcu tego roku zatrzymano mu prawo jazdy.
Mężczyzna ze swoje zachowania w najbliższym czasie będzie tłumaczył się przed sądem.
Policjanci przypominają, że niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest przestępstwem:
Zgodnie z art. 178 b kodeksu karnego "Kto, pomimo wydania przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego, poruszającą się pojazdem lub znajdującą się na statku wodnym albo powietrznym, przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych, polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego nie zatrzymuje niezwłocznie pojazdu i kontynuuje jazdę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".
Pijany kierowca z powiatu uciekał przed policją
Kierowca, który staranował radiowóz, usłyszał zarzuty