
Rura została uszkodzona przez mężczynę pracującego koparką ok. godziny 12. Zamknięto dojazd do Dąbrowicy. Policja kierowała na objazdy.
Na miejsce pojechały dwa zastępy gaśnicze straży pożarnej , a także pogotowie gazowe, energetyczne oraz policja. - Mężczyzna łyżką koparki przerwał rurę średniego ciśnienia gazu ziemnego. Na bieżąco mointorowane było stężenie wycieku gazu, nie zagrażało ono mieszkańcom, dlatego nie podjęto działań w kierunku ewakuacji ludności - wyjaśnia w rozmowie z portalem bilgorajska.pl, bryg. Mirosław Bury z KP PSP w Biłgoraju.
Tuż przed godziną 13-tą pogotowie gazowe zamknęło wyciek, pracownicy pogotowia przystąpili do naprawy. Ruch w kierunku Dąbrowicy został przywrócony. Przypominamy, w przypadku zaistnienia jakiegokolwiek zagrożenia gazowego, należy zgłaszać ten fakt do Pogotowia Gazowego dzwoniąc pod bezpłatny numer telefonu 992.

~ anonim | Oceniano 2 razy 0
To jak oni to robią jest śmieszne kopią po 5-6 dni na jednym podwórku , zagrzebuja odkopują , troche tam rozgrzebią troche tam , ręce opadają.
|
~ 3333YS | Oceniano 2 razy 0
A CZY KTOS WIDZIAL PLAN SYTACYJNY GAZOCIAGU I CZY ZGADZA SIE CO DO METRA BO ZAZWYCZAJ JEDNI KLADA INNI RYSOJA
|
~ mj | Oceniano 2 razy 0
Jak to koparka ?Chyba ktoś kierował tą koparką?A kierownik tam jakiś był ?To chyba po premii
|