
W poniedziałek 24 sierpnia około godziny 15:00 policjanci wydziału ruchu drogowego biłgorajskiej komendy na ulicy Janowskiej we Frampolu postanowili zatrzymać do kontroli drogowej kierującego Renault, który w terenie zabudowanym jechał z prędkością 89 km/h i nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Kierowca auta widząc, że jest zatrzymywany do kontroli gwałtownie przyśpieszył i rozpoczął ucieczkę przed policjantami. Funkcjonariusze z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi ruszyli w pościg. Mężczyzna nie reagował na podawane przez nich polecenia kontynuując ucieczkę przez ponad 3 kilometry. W celu zmuszenia kierowcy do zatrzymania policjanci wykorzystując pojazd służbowy i zajechali mu drogę.
Jak ustalili mundurowi za kierownicą Renault siedział 46-letni mieszkaniec gminy Frampol. Mężczyzna był nietrzeźwy co potwierdziło przeprowadzone przez nich badanie. Miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Dalsza kontrola wykazała, że jego pojazd nie posiada aktualnych badań technicznych. Policjanci zatrzymali należące do niego prawo jazdy i dowód rejestracyjny auta.
Mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości i niezatrzymanie do kontroli grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. 46-latek odpowie również za popełnione wykroczenia.
Nietrzeźwy kierowca ciągnika jechał wężykiem. Wszystko nagrali świadkowie
Audi w rowie, kierujący odnaleziony w domu