
W środę 3 grudnia podczas sesji Rady Miasta Biłgoraja radni podjęli uchwałę intencyjną, w której wyrazili poparcie dla inicjatywy utworzenia jednostki wojskowej na terenie miasta i gminy Biłgoraj. Analogiczną uchwałę 26 listopada jednogłośnie przyjęli radni Rady Gminy Biłgoraj.
W uzasadnieniu wskazano, że obecna sytuacja międzynarodowa skłania do wzmocnienia bezpieczeństwa regionu. Podkreślono realne zagrożenia związane z agresywną polityką Rosji oraz bliskość granicy polsko ukraińskiej. Biłgoraj znajduje się około osiemdziesięciu kilometrów od przejść granicznych. Zwrócono uwagę, że miasto ma korzystny układ komunikacyjny. Przez Biłgoraj przebiegają drogi wojewódzkie oraz linia kolejowa LHS, co ułatwia szybkie połączenia z innymi częściami kraju.
Ponadto wskazano, że obecność jednostki wojskowej mogłaby zwiększyć poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. Podkreślono także jej możliwy wpływ na kształtowanie postaw patriotycznych, zwłaszcza wśród młodzieży.
Oba samorządy zadeklarowały gotowość udzielenia wsparcia rzeczowego i finansowego na etapie tworzenia jednostki.
Burmistrz Wojciech Gleń poinformował, że rozmowy w tej sprawie trwają od dłuższego czasu. Zwrócił uwagę, że poza wzmocnieniem bezpieczeństwa w obecnych warunkach geopolitycznych, utworzenie jednostki wojskowej może stać się szansą na rozwój lokalnej gospodarki i rynku pracy.
Jak dodał burmistrz, o utworzenie jednostki zabiegają cztery gminy, a w rozmowy włączyli się również parlamentarzyści z regionu.
W głosowaniu nad uchwałą 16 radnych było za, 1 był przeciw, a 3 wstrzymało się od głosu.
Wzmożony ruch pojazdów wojskowych
| Drakkar | Oceniano 12 razy +8
Julian Tuwim
DO PROSTEGO CZŁOWIEKA Gdy znów do murów klajstrem świeżym Przylepiać zaczną obwieszcze Gdy Na alarm czarny druk uderzy I byle drab, i byle szczeniak W odwieczne kłamstwo ich uwierzy, Że trzeba iść i z armat walić, Mordować, grabić, truć i palić; Gdy zaczną na tysięczną modłę Ojczyznę szarpać deklinacją I łudzić kolorowym godłem I judzić O piędzi, chwale i rubieży, O ojcach, dziadach i sztandarac O bohaterach i ofiarach; Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin Pobłogosła Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba, Że za ojczyznę Kiedy rozścierwi się, rozchami Wrzask liter pierwszych stron dzienników A stado dzikich bab Obrzucać zacznie Mój bliźni z tej czy innej ziemi! Wiedz, że na trwogę biją w dzwony Króle z panami brzuchatem Wiedz, że to bujda, granda zwykła, Gdy ci wołają: Że im gdzieś nafta z ziemi sikła I obrodziła dolarami; Że coś im w bankach nie sztymuje, Że gdzieś zwęszyli kasy pełne Lub upatrzyły tłuste szuje Cło jakieś grubsze na bawełnę. Rżnij karabinem w bruk ulicy! Twoja jest krew, a ich jest nafta! I od stolicy do stolicy Zawołaj broniąc swej krwawicy: A jak poszedł król na wojnę, Grały jemu surmy zbrojne, Grały jemu surmy złote Na zwycięstwo A jak poszedł Stach na boje, Zaszumiały jasne zdroje, Zaszumiało kłosów pole Na tęsknotę, na niedolę... A na wojnie świszczą kule, Lud się wali jako snopy, A najdzielni A najgęściej giną chłopy. Szumią orły chorągwian Skrzypi kędyś krzyż wioskowy.. Stach śmiertelną dostał ranę, Król na zamek wracał zdrowy... |
| . | Oceniano 7 razy -5
postawy patriotycz
|